To był naprawdę piękny ślub i mam nadzieję, że udało mi się wszystko odpowiednio pokazać
Grześ to wielbiciel polskiej motoryzacji . Na swój ślub wynajął dwa samochody marki Warszawa ( jedną jechali Państwo Młodzi, a drugą świadkowie), natomiast goście mieli okazję pojechać odrestaurowanym autobusem zwanym “ogórkiem”. Zuzia to wielbicielka koloru fioletowego i w tym kolorze miała swoje buty ( także buty do ślubu nie muszą być białe
) Jeszcze się okazało, że Zuzia to koleżanka mojej Panny Młodej Asi . Dzięki naszej klasie dowiedziała się, że wybrały tą samą Panią fotograf na swój ślub ![]()
Para Młoda ślub brała w kościółku, w którym zabytkowe organy (chyba to się nazywa fisharmonia) wymagają pomocy osoby drugiej do tak zwanego “pompowania”
zdjęcia z samego pompowania też można obejrzeć:) Impreza weselna odbyła się w stodole w Zbrosławicach! Zapraszam do oglądnięcia zdjęć, tylko ostrzegam jest ich około 160 zdjęć z reportażu oraz 20 zdjęć z pleneru, który odbył się w dniu ślubu ![]()
Najpierw plener!


















i czas na reportaż
:)






































































































uff, dobrneliście do końca
jak macie jeszcze siły choć trochę, to możecie napisać krótki komentarz
dziękuję za uwagę
by Agnieszka Cudak
show hide 33 comments
link to this post email a friend